ScrollToTop
magazyn mamy

Jestem Mamą Ani i Michałka

Data: 01 grudzień 2016 Autor Mama Ewa Grzelak

Mam na imię Ewa jestem mamą 2, 5 letniego Michałka i 10 m-c Ani. Spełniona niegdyś, robiąca karierę kobieta pracująca i żona... A teraz mama, przede wszystkim mama. Moja historia jest taka - długo czekałam na miłość swojego życia i odpowiedzialnego człowieka, z którym chciałabym dzielić dalsze moje życie na dobre i złe i kiedy miałam 29 lat udało się. Wyszłam szczęśliwie za mąż. Potem dziecko, na które czekałam też kilka lat. Udało się zajść w ciąże poprzez zabieg In vitro w wieku 35 lat. I wówczas to poczułam jak to jest być mamą. Uważam, że jest to moja najważniejsza i zarazem najpiękniejsza, pierwszoplanowa rola, jaką odgrywam na deskach teatru "Życie". Szczebelki kariery rozsypały się, szpilki i kostiumy skryły się głęboko w szafie i pewnie nigdy już nie zostanę dyrektorem działu, ale za to jestem mamą:) A potem los spłatał figla i kiedy już mieliśmy podejść do kolejnego In vitro, świat zawirował ze szczęścia, bo okazało się, że jestem w ciąży. Mała różnica wieku, wiedziałam, że będzie ciężko, ale nie aż tak. Mąż pracuje i zarabia na dom a ja jestem sama z dwójką dzieci bez niczyjej pomocy (niestety moja mama nie miała szczęścia doczekania wnuków a tato sam jest schorowany i wymaga opieki). Bywały noce, kiedy Ani po kolkach padała o 3 nad ranem a Michałek wstawał o 5. Bywają chwile, kiedy nie mam siły, kiedy syn wchodzi na stół a córka wyciąga kolejny kabel z kontaktu. Bywają chwile, kiedy płaczą oboje, lub jednocześnie chcą jeść. Bywają chwile, kiedy myślę, że już nie dam rady, ale kiedy patrzę jak Michałek daje całuska raczkującej Ani wiem, że trzeba zebrać siły na nowo, bo przecież z każdym rokiem będą starsi i będzie łatwiej. Do tego dom, prasowanie, obiady, sprzątanie. Zwykle nocami, bo w dzień nie zawsze się udaje zrobić wszystko, a raczej udaje się pojedyncze rzeczy. I spytacie gdzie pora na mój codzienny luksus. Właśnie teraz, kiedy aniołki śpią a ja w ciszy i spokoju mogę wypić herbatę i poczytać w Internecie, co dzieje się na świecie, jakie są trendy w modzie i urodzie. I nie uwierzycie to jest moja chwila luksusu. Dla mnie luksusem jest chwila odsapnięcia i odpoczynku. Bo jutro znowu wstanie nowy dzień i usłyszę od syna mama mniam a córka uśmiechnie się słodko

Nikt jeszcze nie rozpoczął dyskusji w tym wątku. Dodaj komantarz jako pierwsza!

logo

Portal MyMamy.pl pomaga poznać i skontaktować się z innymi rodzicami w okolicy oraz udostępniać im różne informacje i materiały