ScrollToTop

Mama dookoła świata: Jak być mamą we Francji

Data: 17 marzec 2016

Wszystkie dzieci mają takie same potrzeby: bliskości, opieki, miłości, rodzinnego ciepła i odpowiednich warunków do rozwoju. Identyczne są także potrzeby dzieci związane z żywieniem i snem. Jednak na rozwój dziecka w dużej mierze wpływa sposób, w jaki potrzeby te są zaspokajane, a to z kolei zależy od tradycji, kultury, religii, sytuacji materialnej rodziców, a nawet od położenia geograficznego kraju, w którym dziecko żyje. W każdym kraju pociechy wychowywane są zatem w nieco inny sposób. Jak np. wygląda to we Francji?

Pierwsza różnica to czas urlopu macierzyńskiego – we Francji mama przebywa z dzieckiem jedynie przez pierwsze 6 miesięcy. Po tym czasie zapisuje je do żłobka lub zatrudnia nianię do opieki nad maluchem. Jako ciekawostkę warto dodać, że do żłobków uczęszczają tam także dzieci mam, które nie pracują, w myśl zasady, że każda kobieta powinna mieć chwilę dla siebie… 

Kiedy we francuskiej rodzinie przychodzi na świat dziecko, od razu ma ono swój pokój i, generalnie, śpi samo. Rodzice oczywiście czuwają nad swoją pociechą, ale z własnego pokoju. Widać tutaj wyraźny kontrast pomiędzy polskimi i francuskimi rodzicami – w Polsce niemowlęta najczęściej albo śpią z rodzicami w tym samym łóżku, albo w swoim łóżeczku, ale w pokoju rodziców. Trudno powiedzieć, czy większą rolę odgrywają tutaj względy kulturowe, czy też materialno-bytowe. 

Na in minus francuskim rodzicom można zapisać to, że dzieci bardzo często karmione są daniami gotowymi, wysokoprzetworzonymi, kupionymi np. w drodze z pracy do domu. Z drugiej jednak strony posiłki we francuskich rodzinach są najczęściej spożywane o stałych porach, wspólnie w gronie rodzinnym i dzieci od samego początku uczone są szacunku do jedzenia. To niewątpliwy plus. 

Kolejną zaletą francuskiego modelu wychowywania dzieci jest wysoka jakość systemu edukacji. W szkołach we Francji dzieci od samego początku uczone są samodzielności, przede wszystkim samodzielnego myślenia, dzięki czemu o wiele lepiej radzą sobie w życiu i nie zniechęcają się zbyt łatwo w razie drobnych niepowodzeń.

Od francuskich rodziców można się także uczyć spędzania wolnego czasu razem z całą rodziną. Francuzi maksymalnie wykorzystują każdą nadarzającą się okazję do tego, aby pobyć z dziećmi, organizują wspólne niedzielne obiady czy wypady za miasto, spotykają się ze znajomymi. Wielu z nich posiada domek za miastem lub na wsi, gdzie odpoczywają ze swoimi rodzinami od pracy i miejskiego zgiełku. 

Nie bez znaczenia jest także fakt, że francuskie rodziny wspierane są przez Państwo w bardzo konkretny sposób: otrzymują pomoc finansową z tytułu urodzenia dziecka i mogą liczyć na spore ulgi podatkowe. Specjalny dodatek przysługuje we Francji każdej rodzinie z co najmniej dwójką dzieci. Wypłacany jest on do 20. lub w niektórych wypadkach do 21. roku życia i wynosi: 130 euro na drugie dziecko, 296 euro na trzecie i 160 euro na każde następne. Narodziny każdego dziecka w tym kraju skracają też automatycznie wiek emerytalny (pierwsze dziecko – o rok, drugie dziecko – o 1,5 roku, trzecie dziecko – o 3 lata).

Jednak, choć w każdym kraju dzieci wychowuje się w nieco inny sposób, najważniejsze jest, aby zrobić wszystko, by były one szczęśliwe. A prawdziwe szczęście dla dziecka to troskliwi, kochający je rodzice.

Nikt jeszcze nie rozpoczął dyskusji w tym wątku. Dodaj komantarz jako pierwsza!

logo

Portal MyMamy.pl pomaga poznać i skontaktować się z innymi rodzicami w okolicy oraz udostępniać im różne informacje i materiały